Imani
Spoilery do tomu 1.
Tekst zakłada znajomość tomu 1 i nie zdradza niczego z tomu 2 i dalszych.
- Twój poziom:
- Ukryte sekcje:
- 07
Ustawi poziom spoilerów na tom 1 w całym serwisie.
Odsłoni tylko tę stronę. Twój poziom się nie zmieni.
Spoilery do tomu 1: pokaż treść
Imani, pielęgniarka z nocnej zmiany domu starców w Wenatchee, prowadzi z drużyną Meadow Lark pensjonariuszy przez pierwszy poziom Lochu.
Imani to zawodniczka z mieczem długim, w interfejsie widoczna jako „Imani C.”. Należy do nocnej zmiany pracowników domu starców z Wenatchee, którzy po alarmie pożarowym musieli się ewakuować. Grupa nosi nazwę Meadow Lark, bo taki napis widnieje na identyfikatorze Yolandy. Na portretach policyjnych przed walką z bossem siódemka zostaje podzielona na trzy grupy: Królewski Dwór Królewny Pączuś, Meadow Lark i Zawodniczkę Agathę. Carl nazywa Imani „nieporuszoną pielęgniarką”.
Wygląd

Imani nosi kitel, na który zarzuciła magiczny płaszcz. Carl ocenia, że waży najwyżej czterdzieści kilo i wygląda najwyżej na dwudziestkę. „Jej przerażone, podkrążone oczy sugerowały, że niejedno już widziała.”
Poziom i czaszki
Gdy Carl ją poznaje, Imani ma poziom dziesiąty, najwyższy, jaki do tej pory widział. Później jest na poziomie jedenastym. Obok jej imienia widnieją czaszki, jedna wielka i dwie małe, które oznaczają Zabójca Zawodników ×12. Carl przypuszcza, że Imani musiała zabić dwanaścioro swoich pacjentów i dlatego ma wyższy poziom, ale nie dopytuje.
Charakter i pensjonariusze
Przy przedstawianiu się Imani nie mówi ani słowa. Pierwszy raz odzywa się pytaniem do Carla: „A jak zamierzasz tego dokonać?”. Królewna Pączuś od razu nazywa ją „kolejną odrażającą morderczynią”, a Carl odpowiada, że nie tym razem.
Cała czwórka pracowników, czyli Brandon, Chris, Yolanda i Imani, nawet nie myśli o porzuceniu podopiecznych. Imani prowadzi pensjonariuszy, pomaga im pić i siadać, rozdaje sucharki. Gdy reszta idzie na trening, ona zostaje, bo ktoś musi pilnować pensjonariuszy.
Walka z bossem dzielnicowym
Przed walką z bossem dzielnicowym, Świńską Kulką, Imani każe wszystkim zamilknąć i nasłuchiwać potwora. W labiryncie bossa wskazuje przejście okrzykiem „Tam!”, a przy budowie reduty ustawia z Brandonem sekcje muru. W walce kurczowo trzyma miecz w obu rękach i pcha go przez dziury w suficie. Potem z płaczem broni leżącej Yolandy, a po zwycięstwie podaje jej eliksir uzdrawiający.
Pedikiur, pociąg i Żywiołak Gniewu
Gdy Pączuś tylko wyśmiewa Carla, Imani niespodziewanie siada przy nim i pokazuje mu narzędzia z zestawu do pedikiuru, jedno po drugim.
Ze złotej skrzynki Imani dostaje zwój Specjalny Łańcuch Yoga. Łańcuch jest lekki jak piórko, może mieć do mniej więcej trzystu metrów i działa przez trzydzieści godzin. Pociąg z platform na kołach to jej pomysł, a projekt wykonał Chris. Oboje ciągną wagoniki z pensjonariuszami w uprzęży ze skórzanych pasów.
Gdy goni ich żywiołak, Imani i Chris wyciągają ludzi z wagoników i wpychają ich do bezpiecznej przestrzeni. Yolanda w tej walce ginie. Imani ze łzami na twarzy pomaga potem pensjonariuszom usiąść w boksach.
Później proponuje rozwiązanie, które Carl nazywa zuchwałym: „Czemu po prostu nie otworzymy drzwi?”. Staje przy drzwiach i je otwiera, a żywiołak, który rzuca się do środka, zostaje teleportowany.
Pożegnanie
Przy pożegnaniu Imani schodzi rampą na niższy poziom jako ostatnia z grupy i macha Carlowi bez uśmiechu. Odcinek programu kończy się ujęciem Imani przy przypalonym zejściu na trzeci poziom: patrzy w górę, pokazuje środkowy palec i wchodzi do środka.
Drużyna Meadow Lark
- Brandon jest na poziomie szóstym, nosi ciężką zimową kurtkę i gigantyczny młot.
- Chris Andrews to brat Brandona, wyższy i szczuplejszy, w czapce. Woli milczeć, ale, jak mówi Brandon, nie jest niemową. Bracia pracowali w domu starców jako specjaliści od napraw i dozorcy.
- Yolanda Martinez ma około pięćdziesięciu lat i nie więcej niż metr pięćdziesiąt wzrostu, jest na poziomie piątym i walczy łukiem. Na identyfikatorze ma napis „Meadow Lark. Yolanda, certyfikowana asystentka pielęgniarki”. Ginie w walce z żywiołakiem.
- Elle McGibbons to dziewięćdziesięciodziewięcioletnia pensjonariuszka na wózku. Przy pożegnaniu mówi do Carla „Barry”.
Agatha idzie z grupą, ale nie należy do drużyny Meadow Lark.